Migracja sklepu internetowego na nową platformę trwa zwykle od 2 do 4 tygodni przy kilkuset produktach, przy średnich sklepach 6–10 tygodni, a przy dużych, z wieloma integracjami, nawet kilka miesięcy. Koszt zależy przede wszystkim od liczby produktów, zamówień i klientów do przeniesienia, integracji (płatności, kurierzy, systemy magazynowe, marketplace) i tego, czy nowy sklep powstaje na gotowym szablonie, czy według indywidualnego projektu. Migrację warto rozważyć, gdy obecna platforma ogranicza sprzedaż: działa wolno, nie obsługuje potrzebnych integracji albo jej utrzymanie i obchodzenie ograniczeń kosztuje więcej niż zmiana.
Sama chęć „odświeżenia” to za mało. Migracja zawsze niesie ryzyko utraty ruchu z Google i przestoju w sprzedaży, więc powinna rozwiązywać konkretny problem.
Kiedy migracja ma sens
- Platforma nie nadąża za sprzedażą – sklep zwalnia przy większym ruchu, zamówienia obsługujesz ręcznie, bo brakuje automatyzacji.
- Brakuje integracji – nie da się podłączyć potrzebnej bramki płatności, kuriera, systemu magazynowego czy Allegro.
- Zmienia się model sprzedaży – dochodzi sprzedaż B2B, kilka magazynów, sprzedaż zagraniczna albo wielokanałowa.
- Utrzymanie jest za drogie – każda zmiana wymaga programisty, a stary kod blokuje aktualizacje.
- Platforma przestaje być rozwijana – brak aktualizacji oznacza ryzyko bezpieczeństwa.
Etapy migracji
- Analiza i wybór platformy – lista potrzeb, integracji i ograniczeń obecnego sklepu.
- Inwentaryzacja danych i adresów – produkty, warianty, kategorie, klienci, zamówienia, a także lista wszystkich adresów URL starego sklepu.
- Pełna kopia zapasowa starego sklepu i bazy danych.
- Budowa nowego sklepu na adresie testowym: szablon lub projekt, konfiguracja płatności, dostaw i podatków.
- Przeniesienie danych i sprawdzenie, czy zgadzają się ceny, warianty, stany i opisy.
- Integracje – kurierzy, faktury, systemy magazynowe, marketplace, analityka.
- Testy – pełna ścieżka zakupu na różnych urządzeniach, e-maile transakcyjne, płatności.
- Przekierowania i start – mapa przekierowań 301, przepięcie domeny, zgłoszenie nowej mapy strony w Search Console.
- Kontrola po starcie – błędy 404, zamówienia, raporty indeksowania przez kilka kolejnych tygodni.

Ile kosztuje migracja
Koszt migracji to przede wszystkim czas pracy. Wdrożenie na gotowym szablonie z typowymi integracjami to zwykle od kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu godzin pracy. Projekt indywidualny z niestandardowymi integracjami może wymagać kilkuset godzin. Do tego dochodzą koszty samej platformy: abonament w rozwiązaniach SaaS albo hosting i opieka techniczna w rozwiązaniach open source.
| Wielkość sklepu | Orientacyjny koszt na rynku (netto) | Czas |
|---|---|---|
| Mały, do kilkuset produktów, typowe integracje | ok. 5–12 tys. zł | 3–5 tygodni |
| Średni, kilka tysięcy produktów, kilka integracji | ok. 12–30 tys. zł | 6–10 tygodni |
| Duży, niestandardowe integracje, B2B | od ok. 30 tys. zł | 3–6 miesięcy |
To widełki spotykane na rynku, nie cennik. Platformy SaaS sprzedają też własne usługi przeniesienia danych, często za kilkaset złotych. Obejmują one zwykle produkty i klientów, ale nie przekierowania, SEO ani nowy szablon – te elementy trzeba dokupić albo zlecić osobno.
Porównując oferty, sprawdź:
- czy w cenie jest przeniesienie klientów i historii zamówień, czy tylko produktów;
- czy wykonawca przygotuje przekierowania 301 i zadba o SEO;
- jak długo po starcie trwa wsparcie i ile kosztuje później;
- czy platforma oferuje narzędzia do migracji albo promocyjne warunki przy dłuższym abonamencie.
Jeśli migracja oznacza w praktyce budowę nowego sklepu, poproś wykonawcę o dwie wyceny: przeniesienia obecnego sklepu i budowy nowego od podstaw. Dopiero wtedy widać, która droga ma sens.
Ukryte koszty i to, co się nie przenosi
Wycena wykonawcy to nie cały koszt migracji. Policz też:
- abonament lub hosting dwóch platform naraz przez 1–3 miesiące;
- czas Twojego zespołu na testy, poprawki danych i naukę nowego panelu;
- płatne aplikacje i moduły na nowej platformie;
- przejściowy spadek konwersji, zanim klienci przyzwyczają się do nowego sklepu;
- poprawki po starcie, których nikt nie przewidział w wycenie.
Nie wszystko przechodzi automatycznie. Kody rabatowe, karty podarunkowe i punkty lojalnościowe zwykle trzeba utworzyć od nowa. Opinie o produktach trzeba powiązać z nowymi identyfikatorami, a płatności cykliczne i subskrypcje – autoryzować ponownie. Historia zamówień często trafia do nowego sklepu tylko jako archiwum do odczytu. Ustal z wykonawcą na piśmie, co dokładnie zostanie przeniesione.
Wybór platformy
| Typ | Przykłady | Plusy | Minusy |
|---|---|---|---|
| SaaS (abonament) | Shoper, IdoSell, Shopify | Hosting, aktualizacje i bezpieczeństwo po stronie dostawcy, gotowe integracje | Stały abonament, ograniczenia w nietypowych funkcjach |
| Open source | WooCommerce, PrestaShop, Magento | Pełna kontrola i dowolne rozszerzenia | Własny hosting, aktualizacje i opieka techniczna |
Przy wyborze zacznij od listy integracji, których potrzebujesz – płatności, kurierzy, faktury, marketplace – i sprawdź, które platformy obsługują je bez dodatkowego programowania. Jeśli sprzedajesz też na Allegro, zobacz, jak wygląda integracja sklepu z Allegro.

SEO i bezpieczeństwo danych
Najwięcej ruchu sklepy tracą przy migracji przez zmianę adresów bez przekierowań. Każdy stary adres produktu i kategorii musi prowadzić przekierowaniem 301 do odpowiednika w nowym sklepie. Przenieś też tytuły, opisy meta i opisy kategorii. Szczegółową listę kontrolną znajdziesz w tekście o migracji bez utraty widoczności w wynikach wyszukiwania.
Dane klientów przenoś bezpiecznie – przez eksport i import na serwerze, a nie przez pliki wysyłane mailem. Hasła klientów często nie dają się przenieść między platformami, więc przygotuj informację z prośbą o ustawienie nowego hasła.
Firma, która przenosi lub hostuje dane Twoich klientów, przetwarza je w Twoim imieniu. Zgodnie z art. 28 RODO potrzebujesz z nią umowy powierzenia przetwarzania danych, zawartej na piśmie (forma elektroniczna też się liczy). Przenieś również informację o zgodach marketingowych – klient, który nie zapisał się na newsletter, nie może zacząć go dostawać po migracji.
Jak uniknąć przestoju w sprzedaży
Nowy sklep buduj i testuj na adresie testowym, a domenę przepinaj dopiero po pełnej akceptacji. Zaplanuj przełączenie na okres mniejszego ruchu, a na czas migracji danych wstrzymaj zmiany w starym sklepie albo przygotuj ostatnią synchronizację zamówień tuż przed startem. Nie zmieniaj przy okazji domeny – jednoczesna zmiana platformy i domeny utrudnia Google przypisanie starej widoczności i zwiększa ryzyko spadków. Stary sklep zostaw na 1–3 miesiące w trybie tylko do odczytu, bez przyjmowania zamówień i z blokadą indeksowania. Przyda się przy reklamacjach, zwrotach i uzgadnianiu danych. Przy okazji dopracuj kartę produktu – nowa platforma to dobry moment, żeby poprawić szablon, który najbardziej wpływa na sprzedaż.
Kiedy migracja sklepu się opłaca
Migracja zwraca się, gdy nowa platforma usuwa realne ograniczenia sprzedaży: poprawia wydajność, daje potrzebne integracje i ułatwia obsługę zamówień. Zaplanuj przeniesienie danych, przygotuj przekierowania, przetestuj sklep przed przepięciem domeny i obserwuj wyniki przez kilka tygodni po starcie.
Chcesz oszacować koszt migracji swojego sklepu? Zobacz, jak podchodzimy do tworzenia sklepu internetowego, albo napisz do nas.










